148 miejsc różnicy, sensacyjna porażka w Paryżu. 3,5 h walki, wpadka gwiazdy

Roland Garros 2026 rozpoczął się na dobre i już w pierwszej rundzie tych zmagań nie zabrakło naprawdę ciekawych rozstrzygnięć. W niedzielne popołudnie na korcie stawił się m.in. Taylor Fritz, który mimo roli murowanego faworyta… sensacyjnie przegrał ze swym rodakiem Nisheshem Basavareddym. Rywalizacja Amerykanów trwała niespełna 3,5 godziny i była bez dwóch zdań ogromnie wyczerpująca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *