Choć jeszcze kilka lat temu wydawało się to mało prawdpodobne, dziś wygląda na to, że w planowanej szóstej części „Piratów z Karaibów” może powrócić Johnny Depp. Producent serii Jerry Bruckheimer zdradził podczas wydarzenia D23, że twórcy są obecnie w kontakcie z aktorem i pracują nad scenariuszem.

Jaki jest plan na „Piratów z Karaibów 6”?

Bruckheimer stwierdził: Rozmawiamy z Johnnym, pracujemy nad scenariuszem i mamy nadzieję, że uda nam się to zrobić.

Według informacji uzyskanych przez Deadline nowy film nie ma być jednak po prostu kolejną historią skupioną wokół kapitana Jacka Sparrowa. Kolejna odsłona serii miałaby skoncentrować się na bohaterce granej przez Margot Robbie, podczas gdy Sparrow pełniłby rolę drugoplanową. Byłaby to zatem próba rozwinięcia franczyzy w nowym kierunku.

Powrót Deppa byłby o tyle zaskakujący, że w 2022 roku, podczas procesu z Amber Heard o zniesławienie, aktor deklarował, że nie wróci do cyklu, nawet gdyby zaoferowano mu „300 mln dolarów i milion alpak”. Depp twierdził wówczas, że Disney odsunął go od serii po publikacji artykułu Heard w „Washington Post”, co sprawiło, że jego relacje ze studiem zostały trwale zerwane.

Ostatnia część cyklu, „Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara” z 2017 roku, zarobiła na całym świecie 795,9 mln dolarów, ale była jednocześnie najmniej dochodową odsłoną serii. Łącznie pięć dotychczasowych filmów przyniosło 4,5 mld dolarów globalnych wpływów z kin.

„Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara” – zwiastun

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *