
Eksperci obawiali się, czy Iga Świątek, która zaledwie kilka dni temu wywalczyła końcowy triumf w Toronto, będzie miała wystarczająco siły, aby stanąć do obrony tytułu w Cincinnati. Polka jednak po pełnym emocji meczu z Marią Sakkari zakończonym wygraną 4:6, 6:1, 6:1 udowodniła, że nie ma zamiaru poddać się bez walki. Przed naszą tenisistką jednak znacznie trudniejsze zadanie – ubiegłoroczny triumf w tym turnieju oznacza, że 25-latka broni w „Queen City” aż 1000 punktów. A to tej pory obroniła ich zaledwie 120.
