Niezbyt miłe ostatnie godziny mają za sobą polscy kibice, którzy bacznie przyglądają się turniejowi w Cincinnati. Z imprezą pożegnały się Magdalena Fręch oraz Maja Chwalińska. Jakby tego było mało, oba spotkania przerwał deszcz. Miechowianka skończyła z tego powodu potyczkę grubo po północy naszego czasu. Czy organizatorzy mogli tego uniknąć? Prawdopodobnie tak. Na platformie X o niedawnej modernizacji kortów przypomniał Żelisław Żyżyński. Zabrakło jednak najważniejszego, czyli dachu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *