Niebawem miną już dwa lata od koszmaru Igi Świątek, która została tymczasowo zawieszona za wykrycie w jej organizmie zabronionych substancji. Jednym z największych krytyków Polki był wtedy Nick Kyrgios. Do Australijczyka nie trafiały wówczas argumenty związane z tym, że była to sprawka zanieczyszczonej partii leku. Tym razem gwiazdor sam musi odpocząć od tenisa. ITIA przekazała, iż w czerwcu otrzymał on pozytywny wynik jednego z testów antydopingowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *