
„Prawo bestii„, nowy czteroodcinkowy serial w reżyserii Kaspra Bajona, to dramat o granicach sprawiedliwości i przyjaźni. W 1988 roku sprawa seryjnych zabójstw dzieci dzieli dwie przyjaciółki. Dwadzieścia pięć lat później, gdy skazany ma wyjść na wolność, obie kobiety muszą skonfrontować się z konsekwencjami wyborów z przeszłości. Serial inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami, które doprowadziły do powstania tak zwanej ustawy o bestiach.
W 1988 roku Polską wstrząsa zabójstwo czterech chłopców. Major Anna Bersz (Agnieszka Grochowska) prowadzi śledztwo w sprawie, a jej przyjaciółka, psychiatra Agnieszka Grabska (Agnieszka Żulewska), ma ocenić poczytalność podejrzanego Mariusza Trynkiewicza (Michał Pawlik). Pod presją czasu i systemu, który nie zostawia miejsca na wątpliwości, kobiety podejmują decyzję, która kończy ich przyjaźń i wpływa na resztę ich życia
W 2014 roku skazanemu kończy się wyrok. Anna, dziś urzędniczka państwowa, i Agnieszka, uznana ekspertka w dziedzinie psychiatrii, kolejny raz muszą stawić czoła sprawie, która je kiedyś poróżniła i ponownie zmierzyć się z pytaniem: jak chronić społeczeństwo, nie rezygnując z zasad państwa prawa
Ta historia, choć inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o ludziach, którzy reprezentując państwo i jego instytucje, stają przed bardzo trudnymi wyborami. O tym, co dzieje się, kiedy prawo, poczucie sprawiedliwości i potrzeba bezpieczeństwa nie dają się pogodzić – mówi Kasper Bajon, reżyser i współscenarzysta serialu.
Premiera „Prawa bestii” zaplanowana jest na 18 listopada.
