Zack Snyder dopiął swego. Po wielu latach starań jego niezależny projekt „The Last Photograph” ujrzy światło dzienne. Właśnie ogłoszono, że światowa premiera filmu odbędzie się na festiwalu w Toronto. Informacji towarzyszyła prezentacja pełnego zwiastuna.

Długa droga „The Last Photograph” na ekrany kin

Zack Snyder zaczął starać się o realizację filmu „The Last Photograph” pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Początkowo miał być producentem i współscenarzystą całości. Drugim scenarzystą był stały jego współpracownik Kurt Johnstad („300”).

Projekt miał powstać dla Warner Bros. Studio jednak wycofało się z niego. Na początku drugiej dekady wydawało się, że film jest na najlepszej drodze ku realizacji. Gwiazdami projektu zostali Christian Bale i Sean Penn, a całość miał wyreżyserować Niels Arden Oplev.

Ostatecznie jednak nie udało się go wtedy nakręcić. Sam Snyder zresztą odstawił wtedy projekt na boczny tor zajmując się realizacją widowisk komiksowych dla Warner Bros. Potem rozpoczął współpracę z Netfliksem, gdzie jednak też uwagę skupiały inne projekty.

Snyder powrócił do „The Last Photograph” w 2025 roku. W głównych rolach obsadził aktorów, z którymi pracował przy okazji „Rebel Moon„, czyli Stuarta Martina i Fra Fee. Sam też stanął za kamerą i wyprodukował.

The Last Photograph” nie ma na razie dystrybutora. Zack Snyder liczy, że dzięki obecności na festiwalu w Toronto ta sytuacja ulegnie zmianie i znajdą się zainteresowani rozpowszechnieniem go.

Głównym bohaterem „The Last Photograph” jest były agent DEA, który wraca do Ameryki Południowej, żeby odnaleźć swoich siostrzeńców, którzy zaginęli po brutalnym morderstwie, jakie ofiarą padli ich rodzice. O pomoc prosi wypalonego fotografa-narkomana, jedynego, który widział twarze zabójców. Próbując odkryć prawdę, bohater będzie musiał również stawić czoła demonom swojej przeszłości. 

Zwiastun filmu „The Last Photograph”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *