6 goli, ostatni w 97. minucie. Emocje w Anglii. Możliwy zwrot w walce o tytuł

Manchester City przed poniedziałkowym wieczorem tracił do liderującego Arsenalu 6 punktów, ale też miał rozegrane dwa mecze mniej. Oznaczało to, że wyścig mistrzowski w pewnym sensie jest „na zero”. Podopieczni Pepa Guardioli potknęli się jednak na Goodison Park. Everton może mieć wielki niedosyt, bo nie dowiózł zwycięstwa do końca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *