
Samo zwycięstwo 3:6, 6:1, 6:2 nad Martą Kostiuk w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Toronto to nie jedyny powód do zadowolenia dla Igi Świątek. Jest bowiem jedna rzecz, która najwyraźniej cieszy ją jeszcze bardziej niż tylko awans i która może dać w najbliższym czasie sporo radości jej kibicom. Nasza była liderka światowego rankingu wspomniała o niej krótko w mediach społecznościowych, odnosząc się do meczu z reprezentantką Ukrainy.
