
Pobicie rekordu świata w olimpijskiej konkurencji lekkoatletycznej to coś, co zdarza się maksymalnie kilka razy w roku. Ostatnio zaś raczej w zmaganiach biegowych, gdzie nowoczesne obuwie wprowadziło inną jakość. No i w skoku o tyczce, za sprawą Armanda Duplantisa. Na szczycie w kobiecym rzucie młotem wciąż pozostaje 82.98 m Anity Włodarczyk. Wynik, do którego nie zbliżyła się nawet żadna inna kobieta. W piątek mija 10 lat od tamtego konkursu.
