
Rosja się wyludnia, a Kreml sięga po nowe metody nacisku na bezdzietne kobiety. Choć kryzys demograficzny za wschodnią granicą trwa od dekad, dzisiaj może rzucać nowe światło na wojnę w Ukrainie. – Zdaje się, że trwająca wojna jest rezultatem świadomości, że to ostatni moment, w którym Rosja może jeszcze udawać superpotęgę – mówi w rozmowie z Interią demograf i gerontolog społeczny, prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego.
