Trzysetowe starcie Świątek ze Switoliną. Thriller wyłonił drugą finalistkę

Na pięć zwycięstw w jednym turnieju Iga Świątek czeka od sierpnia zeszłego roku – tylko wtedy ich odniosła, by dostać się w finału w Cincinnati. A później szóste dało jej tytuł. W Rzymie liczyliśmy na powtórkę – 24-latka z Raszyna wreszcie grała na mączce tak jak dwa lata temu, w pięknym stylu eliminowała Naomi Osakę i Jessicę Pegulę. W półfinale doszło do starcia z Eliną Switoliną, z którą przegrała dwa miesiące temu w Kalifornii. A o tym, która z nich wystąpi w sobotnim finale, przekonaliśmy się po trzysetowej rywalizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *