Trener giganta PlusLigi nie może tego zrozumieć. „To nie ma sensu”

Asseco Resovia Rzeszów nie dała rady Aluron CMC Warcie Zawiercie w pierwszym półfinale siatkarskiej PlusLigi. I choć Rzeszowianie są pod ścianą- każda kolejna porażka kończy ich marzenia o pierwszym od dekady finale – trener Massimo Botti nie zamierza na tym etapie sezonu wprowadzać niczego nowego do gry zespołu. Wskazuje za to na jedną rzecz, która zaskakuje go w trakcie półfinałów. – Musimy sprawdzić kalendarz, bo dla mnie to nie ma sensu – mówi w rozmowie z Interia Sport.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *