Porto mknie po mistrzostwo, ale co zrobił Pietuszewski. Historyczny występ

FC Porto pozostaje największym faworytem do wygrania mistrzostwa Portugalii. Zespół prowadzony przez Francesco Fariolego wciąż musi się jednak oglądać za plecy, gdzie czai się Sporting. Każdy mecz „Smoków” ma więc wielkie znaczenie. Nie inaczej było w przypadku spotkania 31. kolejki z Estrelą, a na boisku mieliśmy od początku trzech Polaków. Najwięcej znów będzie się mówić o Oskarze Pietuszewskim. Porto wygrało 2:1, a Pietuszewski był zaangażowany w oba strzelone gole.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *