Putin przywrócił terror, jakiego nie było od czasów stalinowskich i ludzie rzeczywiście się boją. Ale to, że nie wychodzą masowo na ulice świadczy o tym, że nie są spójnym społeczeństwem zdolnym do działania we wspólnej sprawie. Rosję zamieszkuje tłum – mówi Adam S. Zamoyski, polsko-brytyjski historyk.
