Miliony na kampanię referendalną. Posłowie KO pytają: „Skąd?”

Aleksander Miszalski nie został sam. Posłowie Koalicji Obywatelskiej stają w jego obronie i kwestionują legalność i transparentność działań komitetu referendalnego. Wynajęci wolontariusze, promocja w sieci, lawina ulotek – parlamentarzyści pytają, skąd inicjatorzy referendum mają na to pieniądze i domagają się natychmiastowej interwencji Komisarza Wyborczego. – To insynuacje – odpowiadają inicjatorzy referendum.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *