Semirunnij dotrzymał słowa. Kilkadziesiąt tysięcy złotych, a to nie koniec

Władimir Semirunnij znalazł się w gronie sportowców, którzy włączyli się w akcję Łatwoganga i postanowili wesprzeć fundację Cancer Fighters. Wicemistrz olimpijski nie tylko zgolił się na łyso, ale też postanowił pójść o krok dalej i zapowiedział, że przekaże na aukcję zdobyty we Włoszech medal. Jak się teraz okazało, reprezentant Polski wcale nie rzucał słów na wiatr.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *