Kontuzja i dramat w meczu Ostapenko z Rosjanką. Nie było uścisku ręki

Na poniedziałek organizatorzy Internazionali d’Italia zaplanowali wszystkie spotkania 1/8 finału w zmaganiach WTA, połowa zawodniczek musiała więc grać dzień po dniu. W przypadku Jeleny Ostapenko też tak się stało, choć z innego powodu: rywalizuje jeszcze w deblu. W poniedziałek „Zmorę Świątek” czekał mecz z Anną Kalinską, trudno tu było wskazać wyraźną faworytkę. Dość szybko okazało się, że jednak z nich nie jest w pełni sprawna. I zamiast zaciętej batalii zrobiło się jednostronne widowisko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *