Niecodzienny widok. Tylko spójrz, czym na kort przyjechała Świątek

Iga Świątek w czwartej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie mierzyła się z Naomi Osaką. Mecz Polki i Japonki wydawałby się absolutnym hitem, ale nie dla organizatorów. Ci bowiem przydzieli polsko-japońską rywalizację na drugi i zarazem najbardziej oddalony kort – BNP Paribas Arena. Taki stan rzeczy sprawił, że Iga na kort dotarła w nietypowy sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *