
Iga Świątek coraz bardziej przypomina tę wersję siebie, którą oglądać mogliśmy kilka lat temu. Polka idzie jak burza przed poszczególne rundy turnieju rangi WTA 1000 w Rzymie, a w poniedziałkowy wieczór odprawiła z kwitkiem Naomi Osakę, wygrywając w ekspresowym tempie 6:2, 6:1. Tym samym sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa awansowała do ćwierćfinału Internazionali BNL d’Italia. Za ten wyczyn Włosi będą musieli Raszyniance sporo zapłacić.
