
Decyzja Malwiny Smarzek o tym, by jednak nie przyjeżdżać na zgrupowanie reprezentacji Polski przed Ligą Narodów, oznacza spory wstrząs dla kadry – atakująca była bowiem „pewniaczką” do gry w kadrze, oczekiwano że będzie rywalizowała o miejsce w składzie z Magdaleną Stysiak. Absencja Smarzek oznacza jednak szansę dla jeszcze innej zawodniczki, której występów od dawna domagają się kibice „Biało-Czerwonych”. A ta w ostatnich miesiącach udowadniała, że jest w kapitalnej formie.
