Policjanci ze Złotowa, działając szybko i zdecydowanie, zatrzymali mężczyznę, który przez telefon znieważył pracownicę Urzędu Pracy, a następnie groził podpaleniem budynku. Za popełnione przestępstwo, grozi kara pozbawienia wolności do lat 3
Zdarzenie miało miejsce we wtorek (12.05) po godzinie 14. Z pracownicą Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie, telefonicznie skontaktował się mieszkaniec gminy Złotów, który otrzymał korespondencję z urzędu. Wynikało z niej, że został skreślony z listy osób zarejestrowanych w placówce jako bezrobotne, gdyż od dłuższego czasu nie nawiązywał z nią kontaktu, co jest niezbędne do potwierdzenia gotowości podjęcia pracy.
Pracownica Urzędu dokładnie wyjaśniła powód wydanej decyzji, jednak te argumenty nie docierały do rozmówcy. Mężczyzna nie zgadzając się z wydaną decyzją, zaczął słowami wulgarnymi znieważać pracownicę, a następnie stwierdził, że przyjedzie kolejnego dnia rano i podpali placówkę.
Groźby i wypowiedziane słowa wzbudziły obawę ich spełnienia, w związku z tym o zajściu powiadomieni zostali zostali funkcjonariusze Policji. Krótko po zgłoszeniu, niedaleko miejsca zamieszkania, zatrzymali 47-latka.
Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego, zatrudnionego w Powiatowy Urzędzie Pracy w Złotowie oraz kierowania gróźb pozbawienia życia poprzez podpalenie budynku.
Decyzją Prokuratora 47-latek został objęty policyjnym dozorem oraz zakazem kontaktowania się i zbliżania do pracownicy Urzędu. Za popełnione przestępstwa, grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
st.asp. Damian Pachuc/MM
Artykuł Znieważył i groził pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy – sąd zdecyduje o jego dalszym losie pochodzi z serwisu WIELKOPOLSKA.
