Ukrainka musiała się pochwalić. Ogromny sukces, spływają gratulacje

Marta Kostiuk nie mogła wymarzyć sobie lepszego początku maja. Podopieczna Sandy Zaniewskiej zachwyciła podczas turnieju rangi WTA 1000 w Madrycie, a w finale pokonała rozstawioną z dziewiątym numerem Mirrę Andriejewą 6:3, 7:5. Na jednym sukcesie Ukrainka jednak się nie zatrzymała i tuż przed finałowymi starciami w Rzymie podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych kolejnymi radosnymi wieściami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *