Świątek przeżyła piekło w Paryżu. Nie ona jedyna. „Ktoś na mnie splunął”

Po wygranej z Emerson Jones Iga Świątek zagra w drugiej rundzie Roland Garros. Na tym samem etapie turnieju przed dwoma laty nasza tenisistka rywalizowała z Naomi Osaką. Po zakończeniu starcia z Japonką Polka w nieco gorzkich słowach zwróciła się do paryskiej publiczności, która – łagodnie mówiąc – do tej pory nie należy do najbardziej kulturalnej spośród wszystkich Wielkich Szlemów. W 2024 roku Świątek zapoczątkowała zmiany, na które zdecydowali się organizatorzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *