
Pod koniec stycznia Klaudia Kazimierska poprawiła w Bostonie i Nowym Jorku dwa halowe rekordy kraju: na milę i 1500 metrów. To podobne dystanse, na największych imprezach biega się tym drugim. I na nim Klaudia później walczyła w finale HMŚ w Toruniu. Marzyła o medalu, skończyła za podium. Tego lata 24-latka z Włocławka celuje nawet w tytuł mistrzyni Europy, najgroźniejszą rywalką powinna być Georgia Hunter Bell. W stawce gwiazd Polka w Eugene ją pokonała, finiszowała w DL trzecia. I poprawiła dziewięcioletni rekord Polski na milę Angeliki Cichockiej.
