
Środowa rywalizacja w drugiej rundzie French Open zaczęła się na Stade de France dość spokojnie, swoje mecze wygrały m.in. Iga Świątek, Belinda Bencic i Elina Switolina. A później zaczęły się dziać rzeczy niezwykłe, z których najciekawszą była porażka Jeleny Rybakiny. Po stracie seta wracała do gry Marta Kostiuk, odpadła Jasmine Paolini, kontuzji doznała Hailey Baptiste. Na sam koniec na Court Simonne Mathieu pojawiła się Mirra Andriejewa. Jej triumf z 26-letnią Mariną Bassols Riberą wydawał się być formalnością. Tymczasem hiszpańska kwalifikantka wygrała seta otwarcia 6:3.
