
Robert Lewandowski wraz z końcem czerwca formalnie przestanie być zawodnikiem FC Barcelona, ale wcale nie musi oznaczać to, że z początkiem lipca zostanie wolnym agentem, bo do tego czasu może on już dogadać się z nowym klubem – prawdopodobnie Chicago Fire. Tymczasem w Katalonii włodarze FCB wciąż usilnie działają w kwestii następcy Polaka i wygląda na to, że w tym kontekście możemy wykreślić już jeden konkretny scenariusz. Zawodnik, który przez wiele miesięcy był wymieniany jako mocny kandydat na nowy numer dziewięć „Blaugrany” zdaje się obierać całkiem inny kierunek…
