Robert Gwiazdowski: Państwo włada szpitalem, a państwem politycy. Więc się w nim leczą

Gdybym był prezesem spółki, do której należałby szpital, to nikt nie miałby pretensji, że się w nim leczę. Skoro więc państwo jest właścicielem szpitala, a władztwo w państwie jest sprawowane przez polityków, to skąd pretensje, że oni leczą się w szpitalu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *