
Reprezentacja Brazylii jest jedną z tych, na którą na mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku skierowane jest najwięcej par oczu. „Canarinhos” po niemrawym początku turnieju zaczęli się rozkręcać i zanotowali cenne zwycięstwo nad Haiti. Mecz kontuzją przypłacił jednak Raphinha. Uraz okazał się poważny, a Carlo Ancelotti musiał go zdjąć, podczas gdy dziennikarze przekreślali jego szanse na dalsze występy na tegorocznych MŚ. Doszło jednak do zwrotu akcji.
