
Argentyna wygrywa na mundialu, ale bramki strzela tylko Leo Messi. Czy to wystarczy, żeby wejść do finału? Co się stanie, jeśli Messiemu przytrafi się słabszy dzień? Grzegorz Lato, polski król strzelców mundialu w 1974 roku, nie ma wątpliwości, odpowiadając na te pytania. – Argentynę dobrze się ogląda, a jakbym nie wiedział, że Messi ma 39 lat, to bym nie uwierzył. Jedna sprawa nie daje mi jednak spokoju – mówi nam Lato.
