
Dla Igi Świątek turniej WTA 500 w Bad Homburg jest jedynym przetarciem na trawie przed obroną tytułu na Wimbledonie. Najlepsza polska tenisistka zdecydowała się więc na ten sam wariant, który sprawdził się rok temu. Z uwagi na swoje wysokie rozstawienie, a ma jedynkę w drabince, zacznie zmagania dopiero od 1/8 finału – w środę. Rywalkę miał wyłonić mecz Evy Lys z Emmą Navarro, na trybuny wybrał się m.in. Francisco Roig. I zobaczył triumf Amerykanki, która znów pokazała kawał dobrego tenisa na trawie. A od ostatniego jej meczu z Polką nie minął nawet rok, wtedy zakończyła go bajglem.
