
Cztery Polki (Iga Świątek, Maja Chwalińska, Magda Linette, Magdalena Fręch) zagrają w turnieju głównym Wimbledonu 2026. Piątą może być Katarzyna Kawa, która jest już w drugiej rundzie kwalifikacyjnej. – Zagrała bardzo dobry mecz z Bandecchi. Wypunktowała rywalkę, pokazała moc. Katarzyna jest blisko setki, chciałaby do niej wejść. To jej marzenie i cel na Wimbledon – zdradza Interii Piotr Szczypka, menedżer BKT Advantage Bielsko-Biała, gdzie występuje Kawa.
