Infantino i FIFA ogłaszają. Trump dopiął swego na mundialu. Już przesądzone

Powoli dobiega końca faza grupowa tegorocznych mistrzostw świata. Dla kilku drużyn to moment na odrobinę kalkulacji i tak oto remisem korzystnym dla obu ekip zakończyło się na przykład starcie Paragwajczyków z Australijczykami. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż stadiony odwiedzają prawdziwe tłumy kibiców. Znakomita frekwencja przyczynia się do bicia kolejnych rekordów. Ten najnowszy padł zaledwie kilka godzin temu. Pochwalili się nim Gianni Infantino oraz FIFA. Uśmiech zagości także na twarzy Donalda Trumpa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *