
Centralne Biuro Antykorupcyjne ma się przyjrzeć przetargowi, w ramach którego Komenda Stołeczna Policji zakupiła sprzęt specjalistyczny od firmy, należącej do komendanta Służby Ochrony Kolei. – Nie doszło do złamania prawa, przepisy mi tego nie zabraniają, nie mam sobie nic do zarzucenia – powiedział RMF FM Jarosław Garstka, pytany o pozasłużbową działalność. Dodał, że na transakcji policja zaoszczędziła niemal 200 tys. złotych.
