
Polscy siatkarze na inaugurację turnieju Ligi Narodów w Chicago rozbili Bułgarów, a ich kolejny mecz zaplanowano na noc z piątku na sobotę czasu polskiego, „Biało-Czerwoni” zmierzą się wtedy z Brazylijczykami. Tymczasem najbliżsi rywale rozegrali już drugie spotkanie, „Canarinhos” zmierzyli się z Amerykanami. W tym spotkaniu doszło do „demolki”, kibice oglądali tylko trzy sety, a w dwóch z nich jedna z drużyn nie przekroczyła nawet granicy 20 punktów. Oto szczegóły.
