Wyjątkowa chwila w Hiszpanii. Bohater finału wywołany. „Niesprawiedliwie”

To był niezapomniany wieczór dla ulic Madrytu i całej Hiszpanii. „La Furia Roja” po szesnastu latach przerwy ponownie mogła celebrować mistrzostwo świata ze swoimi kibicami w stolicy. Na głównej scenie kapitan zwycięskiego zespołu Rodri nagle wspomniał o jednym ze swoich kolegów, ten wyszedł na środek i usłyszał ważne słowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *