
22 lipca przez lata był najważniejszym świętem PRL, a Edward Osóbka-Morawski, pierwszy premier powojennej Polski, odgrywał kluczową rolę w powstaniu nowego ustroju. Szybko jednak został zmarginalizowany przez współpracowników. Całkowicie podporządkowany woli ZSRR był stopniowo odsuwany od realnej władzy. Swoją polityczną pozycję utracił na rzecz lojalniejszych wobec Moskwy działaczy, by finalnie zostać odsuniętym z rządu i popaść w zapomnienie.
