Europejski kraj zmaga się z poważnym niedoborem. „Najgorszy scenariusz”

Wyschnięte koryta rzek i coraz bardziej odsłonięte brzegi to obraz, jaki maluje się w Niderlandach. Dramatycznie obniżający się poziom wody zmusza władze do poszukiwania środków ograniczających jej zużycie. – Sytuacja jest alarmująca. Lato jeszcze się nie skończyło, a prognozy nie dają nadziei na poprawę – ocenia profesor Hannah Cloke.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *