Nowe ugrupowanie Mateusza Morawieckiego, mimo, że go jeszcze nie ma, według sondaży może liczyć na poparcie części prawicowego elektoratu. To niewielka część, ale wystarczy, by wspólnie obie Konfederacje prześcignęły PiS w wyborach. I to jest wymarzona sytuacja dla prezydenta Karola Nawrockiego.
