
„Mandalorian i Grogu” nie zapisał się złotymi zgłoskami w historii box office’owych sukcesów Disneya. Teraz porażkę skomentował Josh D’Amaro, prezes studia.
Szef Disneya komentuje box office’owe porażki studia
Podczas telekonferencji z inwestorami, której tematem były wyniki finansowe, D’Amaro przyznał, że „Mandalorian i Grogu” osiągnął w box offisie wynik poniżej oczekiwań. Podkreślił jednak, że kinowy debiut znanych z serialu bohaterów przełożył się przychody w innych obszarach: sprzedaży zabawek czy frekwencji w związanych z „Gwiezdnymi wojnami” parkach rozrywki.
Nawet jeśli nasze filmy farnczyzowe nie spełniają pokładanych w nich nadziei związanych z box office’em – jak t się stało w przypadku „Mandaloriana i Grogu” czy aktorskiego remake’u „Vaiany” – inwestycje w te tytuły napędzają inne obszary naszej firmy. „Mandalorian i Grogu ” przyczynił się do solidnego wzrostu sprzedaży detalicznej franczyzy „Gwiezdnych wojen” i przyciągnął gości do zaktualizowanej atrakcji „Sokół Millennium” w Disneylandzie i Walt Disney World; zaobserwowaliśmy też znaczne zaangażowanie w branży gier. Bazując na sukcesie oryginału, który jest jednym z najchętniej oglądanych filmów wszech czasów, oczekujemy, że aktorska wersja „Vaiany” będzie silnym tytułem na Disney+ – powiedział D’Amaro.
Zobacz zwiastun filmu „Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”
„Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu” trafił na ekrany kin w maju tego roku. Powracają z nim legendarny mandaloriański łowca głów Din Dijarin (Pedro Pascal) i jego młody uczeń Grogu. Przypominamy zwiastun:
