
Aryna Sabalenka w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati zagrała z Talią Gibson, która niedawno w Toronto wyeliminowała Maję Chwalińską. Australijka postawiła się Białorusince, drugi set w ich starciu trwał aż 72 minuty. Po tym meczu liderka światowego rankingu nie ukrywała, że męczyła się na korcie, postanowiła też wprost ocenić to, jak zagrała jej rywalka.
