
23-letni Uzbek wyjechał do pracy w Rosji i zatrudnił się w fabryce samochodów KAMAZ. Wkrótce złożono mu jednak nową ofertę – mężczyzna podpisał dokument, który miał być „kontraktem kierowcy”. Jak się później okazało, była to zgoda na udział w wojnie w Ukrainie. Do sieci trafił teraz dramatyczny apel 23-latka, który nie chce walczyć po stronie Rosji. – Proszę, pomóżcie! Powiem, kogo i gdzie zabili, powiem wszystko – mówi na opublikowanym nagraniu.
