
– Pomyślałam: tak wygląda ostatni dzień mojego życia. Ludzie byli w panice, krzyczeli, płakali, wołali bliskich – mówi pani Katarzyna, poszkodowana w tragicznym wypadku autokaru na Węgrzech. Jak ustaliła reporterka Polsat News Klaudia Syrek, niektórzy podróżowali z zamiarem odnowienia przysięgi małżeńskiej. – Były przypadki, w których zginęły obie osoby z takich małżeństw – przekazała.
