
Diamentowa Liga w Chorzowie nie przyniosła tym razem żadnego rekordu świata, choć taki atakował Armand Duplantis. Cztery dni później w Zurychu lawina historycznych wyników już ruszyła. Po najlepszym w historii biegu na 400 m przez płotki, z rekordem Alisona Dos Santosa, przyszedł czas na bieg na 100 m przez płotki kobiet. Z naszą Pią Skrzyszowską, która walczyła o finał cyklu w Brukseli. I to się jej udało, ale gwiazdą zmagań była Masai Russell. Mistrzyni olimpijska w końcu dobrała się do rekordu globu Tobi Amusan!
