
Coraz bardziej dotkliwe uderzenia Ukrainy w przemysł naftowy, słabnąca gospodarka zmierzająca w kierunku recesji i paniczne obawy przed zamachem stanu – właśnie tego, według „The Telegraph”, najbardziej obawia się Władimir Putin. – Po raz pierwszy od trzech i pół roku Rosja naprawdę odczuwa skutki kryzysu. Myślę, że na Kremlu panuje pewna panika – ocenia w rozmowie z brytyjską gazetą historyk Timothy Garton Ash.
