Proste i straszne rozwiązanie zagadki pustych ulic

Sobota, godzina 15. Mateusz orientuje się, że obiecał kupić dla cioci kwiaty. Wieczorem ma wpaść do niej z rodzicami z okazji imienin. Nie widzieli się od kilku miesięcy. Wsiada w samochód i rusza w stronę najbliższej kwiaciarni. Zamknięte. Sprawdza w internecie inne lokalizacje – zamknięte. W Warszawie bez problemu kupiłby bukiet. Tu nie ma już na to szans.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *