Śmierć znanego trenera podczas meczu. Koszmar, od razu zaczęli płakać

Tragicznie rozpoczął się listopad na Bałkanach. Podczas meczu serbskiej ekstraklasy doszło do jednej z największych tragedii w historii tamtejszego futbolu. Zaledwie kilkanaście dni po objęciu sterów w FK Radnicki 1923 zmarł 44-letni Mladen Zizović. Szkoleniowiec źle poczuł się w trakcie trwania pierwszej połowy. Zasłabł, po czym szybko transportowano go do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować życia trenera. Informacja na stadion dotarła jeszcze przed piętnastominutową przerwą. Arbiter przerwał starcie, piłkarze natomiast zalali się łzami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *