Cios w Putina i Łukaszenkę na polskiej ziemi. Ukraińcy się nie hamowali

Spore zamieszanie w piątkowy wieczór wywołali najbardziej zagorzali sympatycy reprezentacji Polski. W drugiej połowie przerwali oni spotkanie za sprawą rac rzucanych na boisko, a następnie opuścili trybuny. Powód? Brak możliwości wejścia na teren PGE Narodowego z oprawą. Oprawę w Warszawie kilkadziesiąt godzin później mieli za to Ukraińcy. Podczas konfrontacji z Islandczykami kibice wymierzyli cios we Władimira Putina oraz Alaksandra Łukaszenkę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *