
– Nie generalizujmy, że zawsze, kiedy tor będzie uszkodzony, pociąg wykolei się albo nie, ponieważ wpływają na to różne czynniki – mówi Interii dr inż. Maciej Michnej z Politechniki Krakowskiej. Eksperta pytamy, czy po wysadzeniu fragmentu szyn na kluczowym szlaku Warszawa – Lublin procedury kolejowe zadziałały prawidłowo. – Maszyniści obserwują tor i otoczenie, ale nie zawsze mogą zauważyć każdą nieprawidłowość – słyszymy.
