Waldemar Żurek: „Naprawdę, jak byśmy chcieli, to byśmy go w bagażniku przywieźli (…). Mieliśmy na świecie różne przypadki, kiedy służby poszukiwały osób, ścigały ich i musiały w sposób tajny wywieźć kogoś z jednego kraju, przewieźć go do innego kraju i to hasło »przewożenie w bagażniku« jest oczywiście taką figurą retoryczną”.
